W kolejnym ligowym spotkaniu zespół Moravii podzielił się punktami z drużyną GKS Arka Pawłów, remisując 1:1.

Bramkę dla naszego zespołu zdobył Jakub Rybus, dając Moravii prowadzenie jeszcze w pierwszej połowie meczu.

Pierwsze 45 minut należało do Moravii. Drużyna kontrolowała grę i zasłużenie schodziła do szatni z jednobramkową przewagą. Na początku drugiej połowy nasz zespół stworzył kilka dogodnych okazji, które mogły przesądzić o zwycięstwie. Niestety, brak skuteczności sprawił, że wynik nie został podwyższony.

Po jednym z prostych błędów w defensywie rywale doprowadzili do wyrównania, a w końcówce obie drużyny miały okazje, by przechylić szalę na swoją korzyść.

Po meczu trener Mariusz Arczewski podsumował występ drużyny:

„Remisujemy mecz, który powinniśmy wygrać, a gdyby nie Jakub Borusiński mogliśmy w końcówce go nawet przegrać. Do przerwy mieliśmy kontrolę i jednobramkowe prowadzenie. Na początku drugiej połowy w 15 minut stworzyliśmy trzy, cztery sytuację które powinniśmy zamienić na bramkę. Niestety nie skonsumowaliśmy swoich szans, a na dodatek po naszym prostym błędzie tracimy bramkę. W końcówce oba zespoły mogły pokusić się o zwycięskie trafienie. Szanujemy remis z mocną Arką i pracujemy dalej. Czas będzie pracował na naszą korzyść, stwarzamy bardzo dużo sytuacji, ale musimy popracować nad skutecznością.”

 

Przejdź do treści